KURTKA, PŁASZCZ, PARKA, A MOŻE FUTERKO? CO WYBRAĆ NA ZIMĘ?


Witajcie! Pewnie wiele z Was ma problem (podobnie jak ja) z wyborem idealnego okrycia na zbliżające się zimowe chłody. Co warto kupić żeby było nam ciepło, a jednocześnie  żeby dobrze wyglądać? Przychodzę Wam z pomocą! Wyszukałam kilka propozycji różnych okryć wierzchnich (z najpopularniejszych sieciówek), z których mam nadzieję wybierzecie coś dla siebie, albo przynajmniej się zainspirujecie.  
Jeszcze kilka lat temu inwestowałam w jeden uniwersalny płaszcz na zimowe chłody. Nie powiem, że było to dobre rozwiązanie, jak wiadomo płaszcz nie zawsze pasuje do wszystkiego, po drugie po dwóch czy trzech miesiącach noszenia byłam nim najzwyczajniej w świecie znudzona. Teraz stosuję inną taktykę!  Doskonale zdaję sobie sprawę, że ceny zimowych okryć wierzchnich mogą przyprawić o zawał serca, dlatego  upatrzone płaszcze czy kurtki kupuję na zimowych wyprzedażach. Sieciówki obniżają cenę nawet o 50%! Dwa lata temu udało mi się upolować idealną parkę w Zarze. Jej cena początkowa wynosiła 450 złotych, więc nie było mowy o zakupie, ale poczekałam do stycznia i kupiłam ją za 200 złotych. Parka służy mi już drugi rok i ma się świetnie. :) Dobrą opcją dla urozmaicenia zimowej garderoby są lumpeksy. Znajdziemy tam oryginalne i  tanie okrycia na zimę. I będziemy mieli pewność, że nie spotkamy koleżanki w identycznym płaszczu czy kurtce. 

W zestawieniu propozycji okryć na zimę umieściłam i płaszcze, i krótkie puchowe kurtki, parki, a także futerka.  Co jest Waszym faworytem na ten sezon? Dla mnie numerem jeden zawsze są płaszcze! Uwielbiam je, płaszczy w szafie nigdy za wiele! W tym sezonie zapewne zaopatrzę się w kolejny. :)
Na drugim miejscu są futerka i kożuszki, które ożywiają i urozmaicają zimową szarugę, na trzecim są parki- idealne na luźny dzień, kiedy nie chcę nam się szczególnie zastanawiać nad strojem. Przyznam szczerze, że kurtki puchowej nigdy nie miałam, jakoś nie mogę się do niej przekonać. Wiem, że są ciepłe, doskonale chronią przed wiatrem, ale za każdym razem gdy jakąś przymierzam czuję się jak ludzik Michelin… Kto wie, może kiedyś się przekonam. 
Wyszukałam dla Was rzeczy które mnie samej się podobają, i które chciałabym mieć w swojej szafie. Postawiłam na proste płaszcze, ciepłe parki i kurtki puchowe, w które nie „pozbawiają” figury. Mam nadzieję, że Wam się spodoba! :)
M.
 Bershka 169zł

Bershka 299zł

Bershka 349zł

Bershka 279zł

C&A 199zł

H&M 199zł

H&M 299zł

 H&M 229zł

H&M 299zł

H&M 299zł

Mango 199zł

Mango 269 zł

 Mango 599zł

Pull&Bear 299zł

 Pull&Bear 299zł

Pull&Bear 299zł

Reserved 199zł

Reserved 249zł

Reserved 249zł

Reserved 249zł

Reserved 299zł

 Reserved 299zł

Reserved 349zł

Reserved 249zł

Sinsay 119zł

 Stradivarius 249zł

 Stradivarius 299zł

Zara 399zł

3 komentarze:

  1. świetny post, zapraszam do mnie! http://fashionbypaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Trudny wybór. Podobają mi się i futerko Bershka jak i Pull&Bear. Ale i płaszcz Zaryi Stradivariusa świetnie się prezentuję. Dodaję je wszytkie do szafy na madamsale i zobaczę jakie ceny będą po wyprzedażach. Wtedy zdecyduję na co się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kiedyś uwielbiałam takie klasyczne płaszcze na tyle, że w szafie nie miałam żadnej kurtki :) W tym roku postanowiłam kupić jakąś wygodną, kolorową, ciepłą kurtkę, bo uwielbiam jesienne wypady do lasu czy za miasto, a wtedy płaszcz, który noszę do pracy się nie sprawdza. Wpadła mi w oko fajna hurtownia kurtek damskich, więc wybiorę raczej coś prostego, dopasowanego. Ale na co dzień mogłabym mieć taki brzoskwiniowy płaszcz jak ten z Reserved który pokazałaś, jest ekstra!

    OdpowiedzUsuń