DOUBLE SHORTS

Letnie, gorące dni powoli odchodzą w zapomnienie, powiewy zimnego wiatru i chłodne wieczory zwiastują nadejście jesieni.  Póki co jednak lato jeszcze trwa i wciąż łudzę się, że choć na chwilę zrobi się ciepło i będzie jeszcze okazja do włożenia letnich ubrań . W dzisiejszym poście prezentuje Wam chyba jedną z ostatnich letnich stylizacji- tym razem zrezygnowałam ze spódniczki na rzecz krótkich spodenek. Postrzępione szorty kupiłam na zeszłorocznych wyprzedażach.  Niestety nie nosiłam ich- odsłaniały zbyt wiele, nie mogłam się w nich swobodnie  schylić, po prostu nie czułam się w nich komfortowo. Na szczęście tego lata na blogu skandynawskiej blogerki znalazłam   świetny sposób na zbyt krótkie szorty! Pod spód włożyłam czarne, elastyczne spodenki, które kiedyś służyły mi jako strój na wf. Całość wygląda bardzo efektownie, a ja czułam się naprawdę komfortowo.  Zbyt krótkie spodenki zostały okiełznane! Do podwójnych spodenek  jako pasek włożyłam ciężki łańcuch, dodałam cieńką, lekko prześwitującą koszulkę i białe tenisówki slip-on (świetnie mi służyły przez całe wakacje!).  Aby przełamać dość luźny charakter stylizacji dodałam elegancką białą kopertówkę, na szyję włożyłam delikatne perełki. Włosy związałam w luźnego, lekko rozczochranego warkocza (ostatnimi czasy to moja ulubiona fryzura!). Podoba Wam się taki „sposób” na zbyt krótkie szorty?
M.













jeans shorts- River Island
black shorts- Second Hand
t-shirt- H&M
purse- Cubus
shoes- H&M
necklace&blet- Parfois

2 komentarze:

  1. Rozwiązanie podobne jak w niektórych spodenkach biegowych, gdzie pod luźne szorty zakłada się też takie elastyczne spodenki, żeby nic tam nie podwiewało ;) Ale super wygląda w takiej bardziej 'wyjściowej' wersji :) Na pewno musiałaś się bardzo wygodnie czuć w takim zestawie ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie, te spodenki do biegania to podobne rozwiązanie, pisząc tekst do posta nawet o tym nie pomyślałam, a kilka razy widziałam takie podwójne sportowe spodenki :). Masz rację, w stylizacji czułam się bardzo komfortowo, mogłam się spokojnie schylić nie obciągając nerwowo szortów i nie martwiąc się, że coś mi wychodzi ;p. Cieszę się, że spodobało Ci się takie połączenie.
    Serdecznie pozdrawiam i dziękuję za komentarz! :)

    OdpowiedzUsuń