CROP TOPS


W ostatnim poście pisałam Wam o moim ostatnim modowym odkryciu- o crop topie. Ta krótka bluzeczka rozkochała mnie w sobie na dobre i myślę, że moja miłość nie zakończy się wraz z końcem lata. :) Noszenie crop topów zapoczątkowała Madonna, która w 1980 roku w teledysku do piosenki "Lucky Star"  wystąpiła w krótkiej, siateczkowej bluzeczce odsłaniającej pępek, czym wywołała spore kontrowersje. Krótkie bluzeczki były znane już wcześniej, ale były noszone głównie przez kobiety uprawiające sport, tylko na treningi. Pozkazywanie brzucha w tamtych czasach było czymś nieodpowiednim, czymś wstydliwym. Madonna przełamała tabu i crop topy " weszły na salony." Mnie, przez długi czas kojarzyły się z obciachem lat 90. Z kiczowatymi stylizacjami wokalistek Spice Girls, czy lateksowymi topami z  teledysków  Britney Spears.  Długo nie mogłam się do nich przekonać, ale znudzona ciągłym noszeniem t-shirtów w upalne dni postanowiłam spróbować. Crop top to zdecydowany must have na lato! Idealny na gorące dni, cudownie urozmaica stylizacje, świetnie eksponuje brzuch. I jest naprawdę sexy! 
Póki co crop topy pokazywałam Wam głównie w wersjach sportowych, raz postawiłam na elegancję. Szczerze mówiąc lepiej czuję się w luźniejszch, sportowych stylizacjach. Moim fawortem jest połączenie krótkiej bluzeczki z boyfriend jeans i sportowym obuwiem. Tak jak mówiłam na początku- moja miłość do crop topów nie skończy się wraz z końcem lata! Oczywiście, nie będę w środku zimy biegała z odsłoniętym brzuchem, ale w cieplejsze jesienne dni mam zamiar połączyć crop top z oversieze'ową marynarką albo bomber jacket.
Poniżej zamieszczam kilka zdjęć stylizacji z crop topem w roli głównej. Moją faworytką jest Cara w błękitnym garniturze! A Wam która najbardziej przypadła do gustu? :)

M. 
 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz