GRUNGE


O konkursie Siemems FreshLook dowiedziałam się zupełnie przypadkowo. Podczas przeglądania stron internetowych o tematyce modowej natknęłam się na reklamę. Weszłam na stronę konkursu, przeczytałam co i jak i pomyślałam: "czemu by nie spróbować?". Konkurs polegał na stworzeniu stylizacji, która wpisywałaby się w styl danej edycji (tematem ostatniej edycji był styl grunge). Następnie jurorzy (Karolina Malinowska i Maciej Zień) wybierają zwycięską stylizację. Nagrodą główną są 3 tysiące złotych na zakupy z Karoliną Malinowską Maciejem Zieniem.
Chcąc zaprezentować się z jak najlepszej strony,
długo obmyślałam stylizację. Chciałam, żeby wszystko idealnie wpisywało się w styl grunge. Począwszy od ubrań, na tle do zdjęć kończąc. Grunge to dla mnie przede wszystkim skóra i krata. Te dwa elementy w mojej stylizacji grają pierwsze skrzypce. Spodnie z imitacji skóry połączyłam ze zwykłym, białym podkoszulkiem na który narzuciłam ramoneskę. Biodra niedbale przewiązałam kraciastą koszulą. Dodałam gruby łańcuch, botki i moją ukochaną torbę z ćwiekami. Całą stylizację dopełniłam dość mocnym makijażem i ekstrawagancką fryzurą. Postawiłam na grunge w czystym wydaniu, bez udziwnień. Ciekawa jestem co z tego wyjdzie. Pozostaje mi tylko czekać na wyniki! :)
M.











 fot. Mikołaj Sikorski


pants- Mango
jacket- New Yorker
t-shirt- no name
bag- C&A
shoes- Duffy/ Zalando.pl
necklace- H&M

2 komentarze: