BACK TO BLACK.

 

   Czerń to chyba jeden z moich ulubionych kolorów.  Zawsze modna, pasująca na wiele okazji, niemal do wszystkiego.  Bazą dzisiejszej stylizacji jest spódnica z eko skóry. Dodałam do niej luźny t-shirt , szpilki , duże kolczyki, wyszło dość elegancko. W następnym poście chciałabym pokazać tę samą spódnicę w nieco luźniejszym wydaniu.
   Jesień zbliża się wielkimi krokami, liście powoli żółkną, poranki są coraz chłodniejsze. Nadchodząca jesień zawsze budzi we mnie takie poczucie nostalgii, zaczną się długie chłodne wieczory, ciemne poranki, płaszcze i swetry.  Z drugiej strony jesień jest naprawdę piękna, bogata w kolory. Można się ubrać na cebulkę. I kupić kilka nowych rzeczy. ;)
M.
















 fot. Mikołaj Sikorski


skirt – Mosquito
t-shirt- Secondhand
shoes- H&M
earrings- H&M

JUST SIMPLE.


  Pomysł na dzisiejszą  stylizację narodził się z zupełnie przypadkowo. Przeglądając szafę natknęłam się na moje zapomniane ciemnozielone spodnie, które upolowałam na zimowej wyprzedaży w Zarze za jakieś 30 złotych. Luźna, błękitna koszula i granatowe trampki są dopełnieniem tej codziennej stylizacji. Bardzo lubię połączenia rzeczy codziennych z rzeczami vintage, dlatego elementem z trochę innej bajki (pozornie niepasującym) jest torebka-kopertówka, którą jakiś czas temu dostałam od mojej babci.  
P.S.
Pognieciona koszula nie jest skutkiem mojego niechlujstwa, ale prawie dwugodzinnej wizyty u dentysty :)
M.














fot. Mikołaj Sikorski


pants- Zara
shirt- H&M man
shoes- River Island
purse- vintage
watch- Parfois

 A BIT OF ELEGANCE


   Zdjęcia do dzisiejszego posta postanowiłam zrobić w Poznaniu, w moim ulubionym miejscu- na Półwiejskiej przy Starym Browarze. Pogoda niestety nie dopisała, było zimno i kilka razy złapał nas deszcz. Trzęsłam się jak galareta, szczękałam zębami, miałam gęsią skórkę, a zimny wiatr cały czas podwiewał mi sukienkę:). Zdjęcia poszły nam szybko i na szczęście nie przypłacę sesji przeziębieniem. Tym razem zdecydowałam się na trochę bardziej elegancką stylizację.
  Pierwsze skrzypce gra czarno-złota barokowa marynarka, którą jakiś czas temu upolowałam w secondhandzie za naprawdę śmieszne pieniądze. Mała czarna to moja studniówkowa kreacja, która w mojej szafie ma naprawdę wiele zastosowań i doskonale mi służy. Buty to łup z wyprzedaży z H&M, torebka kolejny nabytek z secondhandu. Nie będę mówiła, że buty mimo niebotycznych obcasów są bardzo wygodne. Nie są, a chodzenie w nich po kocich łbach groziło skręceniem kostki. Pierwszy raz miałam do czynienia z aż tak wysokimi butami, ale się nie zrażam.  Spróbuje je okiełznać i pewnie jeszcze nie raz pojawią się na zdjęciach, bo są naprawdę piękne. 
  Podsumowując: sesja wymagała kilku małych poświęceń, ale efekt końcowy jest dla mnie satysfakcjonujący:)
M.



















fot. Mikołaj Sikorski


   jacket- Secondhand
  dress- Stradivarius

  shoes- H&M
  purse- Secondhand

JUST ROCK.




















fot. Mikołaj Sikorski


t-shirt - Zara
pants - H&M
vest - Reserved
shoes - H&M
purse - H&M

FULL OF FUR.










fot. Mikołaj Sikorski



MY NAME IS LOUISE.






















fot. Mikołaj Sikorski


t-shirt- Zara
shorts- Bershka
pants- Bershka
shoes- River Island
watch- Parfois
bag- Parfois